Budowa odcinka S19 Domaradz-Iskrzynia ma teraz nie tylko drogowy, ale również sądowy ciąg dalszy. Mostostal Warszawa domaga się od Skarbu Państwa – Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad – 152,54 mln zł wraz z odsetkami, a sprawa dotyczy zerwanego kontraktu na jedną z ważnych inwestycji komunikacyjnych na Podkarpaciu.
Dla kierowców i mieszkańców regionu najważniejsze jest to, że wokół planowanego fragmentu trasy S19 wciąż narasta niepewność. Odcinek Domaradz-Iskrzynia miał mieć około 12,5 km długości i powstać między węzłami Domaradz oraz Iskrzynia. To część większej trasy S19, wpisującej się w międzynarodowy szlak Via Carpatia, który ma poprawić połączenia w Europie Środkowo-Wschodniej i wzmocnić dostępność komunikacyjną regionu. Zamiast finalizowania inwestycji pojawił się jednak poważny konflikt między wykonawcą a inwestorem.
Milionowe roszczenia po zerwanym kontrakcie
Mostostal Warszawa poinformował o wniesieniu pozwu przeciwko Skarbowi Państwa reprezentowanemu przez Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad. Spółka żąda łącznie 152,54 mln zł oraz odsetek od wskazanych terminów. Na tę kwotę składają się roszczenia o zapłatę ponad 77,8 mln zł, 30,4 mln zł, 11,2 mln zł oraz 33,2 mln zł. Pozew ma także służyć utrzymaniu w mocy zabezpieczeń, które wcześniej zostały udzielone przez sądy w Rzeszowie i Warszawie.
Sprawa jest konsekwencją sporu dotyczącego umowy podpisanej 7 listopada 2022 roku. Kontrakt obejmował zaprojektowanie i budowę odcinka drogi ekspresowej S19 między Domaradzem a Iskrzynią. Pierwotnie zakończenie budowy tego fragmentu planowano na 7 czerwca 2026 roku. Trwający konflikt oznacza jednak dalsze opóźnienia i konieczność znalezienia rozwiązania, które pozwoli kontynuować inwestycję.
Mostostal wskazuje na winę inwestora
Wykonawca stoi na stanowisku, że odstąpienie od umowy nastąpiło z przyczyn leżących po stronie zamawiającego. Mostostal Warszawa wskazywał na brak współdziałania ze strony Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, konieczność wprowadzenia istotnych zmian projektowych oraz problemy wynikające z odmiennych warunków gruntowych. Spółka powoływała się także na decyzję Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska.
Według Mostostalu Warszawa te okoliczności miały doprowadzić do wzrostu kosztów realizacji inwestycji o około 550 mln zł. Spółka poinformowała o odstąpieniu od umowy 2 kwietnia 2026 roku, uznając, że odpowiedzialność za tę sytuację ponosi inwestor. Mostostal zakwestionował również działania GDDKiA związane z żądaniem środków z gwarancji.
GDDKiA odpowiada własnym odstąpieniem od umowy
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad nie zgodziła się ze stanowiskiem wykonawcy i uznała oświadczenie Mostostalu Warszawa za bezskuteczne. 14 maja 2026 roku inwestor sam odstąpił od kontraktu, wskazując na winę wykonawcy. GDDKiA zarzuciła spółce porzucenie robót oraz niewywiązywanie się z obowiązków wynikających z umowy.
W tle są również roszczenia związane z gwarancjami. 21 maja 2026 roku Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad wezwał Mostostal Warszawa do zapłaty 106,33 mln zł z tytułu gwarancji należytego wykonania kontraktu. Pod koniec maja 2026 roku GDDKiA wystąpiła też do Banku Intesa Sanpaolo o wypłatę 30,45 mln zł z gwarancji zaliczki przekazanej wykonawcy na realizację zadania. Mostostal Warszawa uznał to roszczenie za bezpodstawne.
Przyszłość odcinka zależy od kolejnych decyzji
Spór o S19 Domaradz-Iskrzynia wszedł więc w etap sądowy, ale jego skutki są dużo szersze niż sama kwestia rozliczeń między firmą a inwestorem. Chodzi o fragment trasy, który miał poprawić przejazd przez południową część Podkarpacia i stać się częścią ważnego korytarza komunikacyjnego. Jeżeli strony nie wypracują innego rozwiązania, konieczne będzie wyłonienie nowego wykonawcy lub wskazanie innej ścieżki kontynuacji inwestycji.
Na razie wiadomo, że zamiast zakończenia prac w planowanym terminie region otrzymuje kolejny rozdział sporu. Sąd będzie musiał ocenić roszczenia Mostostalu Warszawa, a równolegle do rozstrzygnięcia pozostają kwestie gwarancji, odpowiedzialności za zerwany kontrakt i dalszego sposobu prowadzenia inwestycji.

